wtorek, 27 sierpnia 2019

Mała zmiana planów. Czyżby nowa pasja?

Miałem dziś iść z Rodzicielką do Muzeum Narodowego, najpierw mieliśmy zwiedzić co nieco (zwłaszcza moją ulubioną salę z dziełami ze średniowiecza), później miał być obiad w restauracji muzealnej. Niskie ciśnienie atmosferyczne połączone z upałem przekonało nas do zmiany planów. Nie straciłem jednak wiele, bo po południu całą trójką poszliśmy do biblioteki i parku. Wziąłem sobie trzy książki o średniowieczu, można więc powiedzieć, że będę miał namiastkę zwiedzania. :) 

Od paru dni śledzę na Youtube filmiki z pojazdami zdalnie sterowanymi. Muszę przyznać, że robią na mnie duże wrażenie, szczególnie jak wykorzystywane są w odgrywaniu jakichś scenek rodzajowych. Parę lat temu dostałem helikopter RC (mały), potem samochód RC (spory, Strada XT), jednak pierwszy pojazd szybko mi się znudził, a w drugim zepsuła się ,,inteligentna" ładowarka. Czyli w jakimś stopniu poznałem ten świat od drugiej strony. Jednak moje umiejętności sterowania pojazdami RC są naprawdę skromne w porównaniu z operatorami z tych filmów. Jeśli ktoś jest ciekawy to można wpisywać takie zwroty: RC cars, RC planes, RC construction site (budowa, dla mnie jedna z najciekawszych opcji do podziwiania), RC trucks, RC fire trucks, RC vehicles i pewnie wiele więcej. 

Dziś polecam: Abominable Putridity (slam death metal), Acid Arab (elektroniczna) oraz Acrania (brutal deathcore). 

Pozdrawiam!

7 komentarzy:

  1. Mezczyzni chyba nigdy nie wyrastaja ze zdalnie sterowanych samochodzikow ;) Albo kolejek. Ale lepsze takie hobby od picia z kumplami. Teraz wszyscy bawia sie dronami albo e-hulajnogami. Ale ja lubie takich zapalencow.

    OdpowiedzUsuń
  2. To bardzo ważne aby mieć jakąś pasję.
    Ludzie z pasją są ciekawsi.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie zafascynował pokaz ptaka-robota, latającego niemal naturalnie.
    Wbrew pozorom nie tak łatwo sterować maszynami, nawet małymi, może znajdziesz w tym nowa pasję, kto wie?

    OdpowiedzUsuń
  4. Z wielką chęcią poszłabym do tego muzeum, kocham takie miejsca ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Nowa pasja? No może być. Jeśli sprawia Ci to przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kiedyś mnie kręciło oglądanie walk i wyścigów po torach przeszkód takich małych "robotów" /de facto żadnych robotów, tylko pojazdów zdalnie sterowanych, ale takiej nazwy używano/... ale zrobić coś takiego, to niestety, ani warsztatu, ani smykałki do tak zaawansowanych konstrukcji...
    p.jzns :)
    p.s. kapelki niezłe...

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdradzisz później, jakie to były książki? :)

    Bawiłam się kiedyś modelem spalinowym samochodu rajdowego. Fajna sprawa. :)

    OdpowiedzUsuń