Wczoraj byliśmy pierwszy raz w tym roku na działce. Ogólnie wszystko dobrze wyglądało, jedynie wiatr trochę narozrabiał i postrącał sporo gałęzi różnej wielkości. Co nieco ogarnęliśmy teren, potem odpoczywaliśmy trochę, nawet całkiem dobra pogoda była już.
Osłonka na wannę coś siadła, bo w jedną stronę ciężej się otwiera. Nie mam pojęcia skąd nagle taka sytuacja, trzeba będzie coś pomyśleć chyba, by zaradzić uszkodzeniom nawet takim przez przypadek.
Jutro mam wizytę w urzędzie pracy, pierwszą po stażu. Ciekawe czy będą mieli dla mnie jakieś propozycje.
Dziś polecam: Blue Cheer (rock psychodeliczny, heavy metal, blues rock), Blue October (rock alternatywny, post grunge, indie rock) oraz Boards of Canada (ambient, downtempo, electronica, IDM).
Pozdrawiam!