Poczułem ostatnio głód książek, dlatego wybrałem się do biblioteki. :) Wziąłem parę książek Lovecrafta, ostatnią nie przeczytaną z biblioteki książkę Topora i antologię poezji hiszpańskiej.
Udało mi się skończyć dziś ten komentarz potrzebny na weekend. Muszę powiedzieć, że nie było to łatwe ale jakoś dałem radę.
Dziś polecam projekt o nazwie Myrkur. Niby tworząca go główna postać Amalie Bruun określiła swoją muzykę jako black metal, jednak ja tam odnajduję więcej innych wpływów. Może nie jest to propozycja dla fanów (pewnie nie uznają projektu za true black metalowy), jednak dla pozostałych osób to swoista muzyczna podróż, w skandynawskie klimaty prezentowane zza oceanu. :)
Pozdrawiam!