środa, 26 kwietnia 2017

Prawie koniec.

Dziś poszło nadspodziewanie szybko, bo do gabinetu na scyntygrafię szyi wszedłem około 10 rano, czyli tylko pół godziny opóźnienia było. Jutro za to naczekam się za wszystkie czasy, bo mimo badania scyntygraficznego całego ciała na 9.30 wyniki będą dopiero po 13. A do tego (już doświadczyłem czegoś z tej beczki) gdzieś na samym początku wypisów może dojść do zmiany lekarza. Zanim drugi z oddziału zejdzie może minąć nawet godzina. Ale w sumie nie mam się co już denerwować, przecież ostatecznie i tak doczekam się na wynik, omówienie tego co dalej itp. A czy nastąpi to o 16 czy 17 to mniej ważna sprawa. Istotne będą wyniki badań, a oczekiwanie trzeba wpisać w taki moloch. W końcu nie zostało już u nas za dużo lekarzy, ci co zostali niedługo będą musieli za trzech albo czterech robić. Wezmę książkę, krzyżówkę i będę czekał jak najcierpliwiej umiem. Ot taka dygresja moja. 

Dziś mamy: Światowy Dzień Własności Intelektualnej i Dzień Drogowca i Transportowca

Pozdrawiam!  

8 komentarzy:

  1. I takie podejście chwalę, u nas także coraz mniej lekarzy i pielęgniarek i gdyby sami pacjenci nie utrudniali , to nie byłoby tak źle. Trzymam kciuki , żebyś wszystko załatwił sprawnie, ale oczywiście dobre wyniki najważniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Słusznie i naukowo Piotrze. Wybierając się w tym kraju do jakiegokolwiek lekarza należy uzbroić się w cierpliwość i pamiętać, że pośpiech jest wskazany tylko przy łapaniu pcheł;) Pomyśl dziś nad tym co jeszcze chciałbyś wiedzieć odnośnie dalszego życia bez tarczycy, czy masz mieć jakąś dietę lub brać coś oprócz euthyroxu i czy leki, które łykasz nie kłócą się z euthyroxem.
    Powodzenia i krótkiego oczekiwania na wizytę.
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No tak, nic ponad cierpliwość nie zostaje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cóż to jest czekanie kilka godzin w porównaniu z wiecznością ;-))))))))))
    Pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w porównaniu z tym to jest nanosekunda można rzec. :)

      Cóż widać dwie dusze nie mogą być artystyczne w związku. :) Stąd taka sytuacja w moim wierszu.

      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Jesli książkę masz ciekawą to czekanie szybko zleci;) Powodzenia i dobrych wyników życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam Twoją cierpliwość, bo ja tak nie potrafię. Ostatnio jak byłam u lekarza, to była wywieszona długa lista pacjentów, a nikt nie chciał czekać i wydało się, że nagle na godz. 9;00 aż 3 osoby uzurpowały sobie prawo wejścia o tej godzinie, a na liście zapisana była o tej porze tylko jedna. Pacjenci kłamią, byle nie czekać.
    P.S moja choroba sprawiła, że straciłam głos, więc pewnie będę jeszcze długo do siebie dochodzić; pozdrawiam i życzę pomyślnych wyników.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytałam ostatnie 3 notki żeby zorientować się w Twojej sytuacji zdrowotnej. I cieszę się, że mimo Twoich obaw wiadomości są pomyślne. Jestem pewna, że i dzisiaj też takie będą i zadowoleniem zakończysz ten medyczny maraton:) Książka i krzyżówka to dobre sposoby na zabicie czasu bo czekanie i cierpliwość to nie są mocne strony Bliźniąt:) Trzymam kciuki, pozdrawiam i życzę dobrych wyników!

    OdpowiedzUsuń