czwartek, 18 stycznia 2018

Idzie zima.

Dziś ma przyjść do Polski kolejny huragan/orkan czy jakby nie nazywać gwałtownych zjawisk pogodowych opartych na wietrze, a teraz na śniegu. Nie za bardzo podoba mi się gwałtowność tej zimy, jednak nic się nie da z tym zrobić. 

Jak na razie ,,Marzenie" Emila Zoli intryguje mnie dość mocno, choć wcześniej nie czytałem za wiele podobnych powieści. 

Dziś polecam zespół Tenacious D (ostatnio wróciłem do nich), spora dawka śmiechu, zwłaszcza dla fanów rocka i metalu, bo grupa ma w nazwie gatunku jaki reprezentuje słowo comedy. A to wróży dobrze. 

Pozdrawiam!

środa, 17 stycznia 2018

Książkowo.

Wypożyczyłem sobie z biblioteki książki Rolanda Topora, Emila Zoli i Trumana Capote. Jak na razie przeczytałem zbiór opowiadań Topora, najbardziej rozbroił mnie ,,Sznycel górski". Całość można opisać jako połączenie czarnego humoru i absurdu, z odrobiną makabry. Czyli ogólnie rzecz ujmując coś dla mnie. :)

Śnieg zagościł na trochę w stolicy, dziś też padał przez jakąś godzinę. Mam nadzieję, że na dłużej zostanie. 

Zastanawialiście się może jak zabrzmi Metallica połączona z The Beatles? Znalazłem odpowiedź na to pytanie w postaci grupy Beatallica. Na dłuższą metę nie polecam, raczej należy ją traktować jako ciekawostkę muzyczną.

Pozdrawiam!

wtorek, 16 stycznia 2018

Chyba zima idzie. Odkrycie.

Niedawno odkryłem jaką moc ma mój smartfon, mogę przesyłać sobie na dysk sieciowy zapisane na telefonie notatki. :) Jak dla mnie to super wygodna sprawa. 

Można powiedzieć, że zima przyszła do stolicy, jest poniżej zera, a po południu nawet troszkę śnieg padał. 

Dziś trzy kolejne zespoły Eagles of Death Metal, Dust i Deap Vally.  

Pozdrawiam!

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Muzyczny czas. Pora na powtórkę.

Postanowiłem posłuchać sobie nieco więcej muzyki niż zwykle. Z tych założeń wyłoniły się dwa kolejne zespoły godne polecenia. Pierwszy to porcja progresywnego rocka z Włoch, zespół nazywa się Garybaldi i gra momentami w sposób odjechany. :) Druga grupa to Gentlemans Pistols wykonująca muzykę zaliczaną do szeroko rozumianego rocka. 

Czas przypomnieć sobie zasady pracy Sejmu i Senatu RP, bo w sobotę czeka mnie test z tych zagadnień. 

Pozdrawiam!

niedziela, 14 stycznia 2018

Dzień wspólnych działań.

Dziś jest moim zdaniem ważny dzień. WOŚP po raz kolejny gra, zbierane są kolejne miliony. Miło mi jest, że mam tyle lat co to wydarzenie, śledziłem je tak na poważnie sądzę od końca podstawówki.

Uważam, że każdy może mieć swoje zdanie o WOŚP, nie będę się kłócił, bo to i tak nie ma sensu. Przytoczę tu słuszną myśl Pani Baggins (http://panibaggins.blogspot.com): ,,Pamiętaj. Nie chcesz, nie pomagaj ale nie przeszkadzaj!". 

Z muzycznych sytuacji polecam Eliotta Smitha (okolice indie rocka) i zespół Emperor (norweski black metal). 

Pozdrawiam!  

sobota, 13 stycznia 2018

Skoki. Muzyka.

Dziś zrobiłem część pracy domowej z angielskiego na wtorek. Poza tym oglądaliśmy skoki narciarskie, jak na razie loty nie wyszły Polakom za dobrze, jednak nie ma co panikować moim zdaniem. 

Dziś polecam dwa zespoły: Caravan i Dead Can Dance. Ten drugi zaszokował mnie dokumentnie, nie sądziłem, że jeszcze coś w muzyce mnie tak zachwyci. :) 

Pozdrawiam!

piątek, 12 stycznia 2018

Poznaję Platona.

W TV zauważyłem serię książek o filozofach i postanowiłem zmierzyć się z tematem. Na studiach miałem podstawy filozofii, więc nie jestem taki zielony. Podobno autorzy wyjaśniają założenia kilkunastu (lub więcej) znanych filozofów w prosty sposób. Jak na razie zrozumiałem z książki o Platonie może ze 20-30%. Niektóre założenia są trudne do objęcia rozumem, najdziwniejsze jest dla mnie to, że coś może być i nie być jednocześnie i tak dalej. 

Dziś polecam muzykę grupy Little Feat, która prezentuje całkiem dobry rock. 

Pozdrawiam! 

czwartek, 11 stycznia 2018

Nieco jak Cebulaki. Przekonuję się do tofu.

Dziś zachowaliśmy się całą trójką jak Cebulaki, wyruszyliśmy do sklepu sieciowego, gdzie Rodzicielka wypatrzyła rabat na pościel i poduszki. :D Przy okazji wzięliśmy sporo różnych smakołyków, a ja przekonałem się do tofu. Bowiem parę ładnych lat temu w wietnamskim barze wziąłem tofu smażone i miałem wrażenie jakbym jadł gumkę do ścierania ołówka. A tu wziąłem ten produkt z dodatkiem bazylii i nawet mi smakuje. 

Pozdrawiam!

środa, 10 stycznia 2018

Nieco leniwie.

Dziś nic specjalnego się nie działo. Czytałem książkę o Kaziku i to właściwie tyle. :) 

Postaram się odkryć jakieś nowe (albo i stare tylko nie odkryte przeze mnie) dźwięki dla Was. 

Pozdrawiam!

wtorek, 9 stycznia 2018

Sukces na Nowy Rok.

Dziś nic szczególnego się nie działo. Przed południem miałem lekcję angielskiego. Dopiero po 18 jak wszedłem na maila okazało się, że odniosłem sukces jeśli chodzi o pracę zaliczeniową. Dostałem 5+, a prowadząca zajęcia kierownik studiów napisała mi, że wszystko jest bardzo dobrze napisane, a największym atutem jest omówienie wyłączeń spod zapisów ustawy z ich ewentualnym wpływem na różne aspekty życia. 

Z zespołów chciałem polecić kilka. Pierwszy z nich to Premiata Forniera Marconi, porcja włoskiego progresywnego grania. Drugi to Fleet Foxes, granie łączące elementy folkowe z popem. Trzeci to Airbourne, jak dla mnie połączenie z AC/DC wydaje się oczywiste, a to jest obietnicą (spełnioną) ciekawego grania. Ostatnia propozycja to Arco Iris, rockowa grupa z Argentyny. 

Pozdrawiam!