niedziela, 11 czerwca 2017

Przed wyjazdem. Mały sukces.

Ucieszyłem się dziś dość znacznie jak okazało się, że mam 3.5 z tego kazusu z ubezpieczeń. Oznacza to, że mam już dość blisko do końca studiów podyplomowych. 

Jutro jedziemy w okolice Karpacza, z Siecią raczej będzie kłopot, dlatego najpewniej napiszę coś dopiero za dwa tygodnie, po powrocie już. 

Dziś jest święto: BOR, Dzień Stylisty Paznokci, Międzynarodowy Dzień Falafela i Dzień Komornika Sądowego

Pozdrawiam!

sobota, 10 czerwca 2017

Zajęcia. Stres znika.

Stres związany z podróżą w poniedziałek jakoś sam znika powoli. Choć nie do końca jeszcze się ulotnił. 

Dziś miałem zajęcia na uczelni, oddałem kazus. Okazało się, że zrobiłem go w miarę dobrze. A to oznacza, że jednak coś tam kumam z tematyki tych studiów podyplomowych. :) 

Dziś jest: Międzynarodowy Dzień Elektryka, Światowy Dzień Jazdy Nago na Rowerze i Światowy Dzień Robienia na Drutach w Miejscach Publicznych

Pozdrawiam!

piątek, 9 czerwca 2017

Już się zaczyna. Nowe główkowanie.

Już zaczynam się stresować przed wyjazdem, nie wiem skąd się to bierze, ale zawsze tak mam, no może poza wyjazdami tak do 100 kilometrów od domu. Masakra jakaś według mnie to jest.

Dostałem nowy kazus do rozwiązania, tym razem z procesowego prawa pracy. Muszę powiedzieć, że jak do tej pory jest to najłatwiejszy kazus do zrobienia. Nie oznacza to jednak, że napisanie odpowiedzi na trzy pytania dołączone do niego to robota na pół godziny czy coś. O, nie! Ale dam radę, w sumie nie mam wyboru. :)

Wysłuchałem obydwu nowych płyt. I muszę powiedzieć, że wybrałem super muzykę.

Pantera- ,,Far Beyond Driven" to dawka niezłego gitarowego groove, do tego całkiem porządny wygar pana Anselmo i mamy płytę idealną dla fana mocniejszych nutek. Zaś ich wykonanie kawałka ,,Planet Caravan" grupy Black Sabbath dodało pół punktu do mojej oceny. Daję 8,5/10. 

Black Sabbath- ,,The Dio Years" to kompilacja utworów z trzech albumów grupy, gdy za mikrofonem stał Mistrz. Jest mniej klasycznie, nie ma tego ciężaru, nie znaczy to, że płyta jest zła. O nie! Wszystkie kawałki nieźle bujają, wszystko lepi się ze sobą idealnie. A Mistrz Dio zachwyca swoim głosem. Może to znów niezbyt obiektywna ocena, bo uwielbiam takie postaci jak on i daję 9,5/10. 

Ciekawy jestem jak wypadnie jutro nasz kadra w meczu z Rumunią. Liczę po cichu na sukces, choć jak wiadomo różnie z tym bywa. Rozczarowali mnie za to nasi siatkarze, wygrali z Brazylią i Włochami, a przegrali z Iranem i dziś z Bułgarią. 

Dziś mamy: Dzień Przyjaciela, Dzień Księgowego, Międzynarodowy Dzień Archiwów, Dzień Wolności Podatkowej

Pozdrawiam!

czwartek, 8 czerwca 2017

Po zakupach.

Udało nam się kupić tego GPS-a, do tego Rodzicielka nabyła buty dla siebie i Staruszka, ponadto wybrała dla siebie jeszcze parę kreacji na lato. Ja jak zwykle właściwie wybrałem płyty. Pantera- ,,Far Beyond Driven" i Black Sabbath ,,The Dio Years". Uwielbiam głos Mistrza Dio, to najlepsze co mógł zostawić po sobie (poza pamięcią o nim). Podobnie jest w sumie z gitarzystą grupy Pantera. 

Na przystanku usłyszałem ciekawą rozmowę na temat wina Amarena, jeden pan (tak zwany smakosz) zachwalał drugiemu ten trunek, zaznaczył przy tym, że najlepiej kupić Amarenę brzoskwiniową. Jak dla mnie super goście, a z ich opowieści pewnie można by stworzyć parę książek. :) 

Dziś jest: Dzień Informatyka, Światowy Dzień Oceanów i Dzień Cyrku bez Zwierząt

Pozdrawiam!

środa, 7 czerwca 2017

Załatwione. Ostatnia prosta.

Załatwiłem dziś wizytę u mojej pani stomatolog, muszę powiedzieć, że bardzo się cieszę z tego powodu. Wszystko przebiegło jak należy, a dodatkowo okazało się, że pod małą plamką na zębie były już pokłady próchnicy. Jakbym sobie odpuścił, to znów mógłbym mieć leczenie kanałowe, albo podobnie ,,atrakcyjne" zabiegi. 

Rodzicielka była dziś u naszej pani endokrynolog i dowiedziała się, że te wszystkie guzki na tarczycy i niejednorodna struktura tego organu nadaje się do obserwacji, ale nie ma się co zamartwiać za bardzo.  

Jutro mamy zamiar w końcu znaleźć i kupić odpowiadający nam GPS. Będzie jeszcze okazja wypróbować go przed wyjazdem. 

Dziś mamy: Dzień Chemika i Międzynarodowy Dzień Seksu

Pozdrawiam!

wtorek, 6 czerwca 2017

Wizyta. Lekkie spięcie.

Dziś była u nas moja Mama Chrzestna z mężem. Na początku przyszli do nas do mieszkania na drobny poczęstunek, sałatkę Cezar i zapiekaną cukinię. Rodzicielka po wszystkim powiedziała, że nie spodziewała się takiego natłoku pracy przy dwóch daniach. Po obiedzie tym poszliśmy do piwnicy po obiecany materac, włożyliśmy do samochodu i tyle jeśli o gości chodzi. 

Ja z kolei coraz bardziej się spinam z tym kazusem z ubezpieczeń. Im bardziej zagłębiam się w temat, tym więcej mam wątpliwości czy dobrze rozumuję. Sam kazus jest dziwny, pełny nieodpowiedzialnych ludzi, którzy potem pewnie mają żądania dotyczące odszkodowań itp. Bo nie jest normalnym picie piwa przed pracą, albo ściąganie kasku na rusztowaniu, bo za ciepło w głowę jest. A najgorsze jest to, że trzeba te głupie zachowania argumentować, czy należą się jakieś wypłaty, a może jednak nie. Trochę mam dość już tych studiów, te wcześniejsze (licencjat i magisterskie) były ciekawsze o tyle, że zróżnicowanie przedmiotów było.  

Dziś obchodzimy: Dzień Slayera (o tak, ten zespół wymiata/rządzi/jest ekstra/niszczy system itp.), Święto Wojsk Chemicznych, Dzień Języka Rosyjskiego i Dzień Jojo

Pozdrawiam!

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Sukces.

Wizyta u pani stomatolog nie wykazała nic złego, mam mały ubytek na dole, a drugi przeznaczony został do obserwacji. A muszę się przyznać, że obawiałem się jakichś większych problemów, bo już raz się doprowadziłem do leczenia kanałowego. Wszystko wychodzi i łączy się z moich niezbyt miłych wspomnień szkolnych ze stomatologiem. Zawsze niemal mam wrażenie, że idę do kogoś co ma złe zamiary wobec mnie i moich zębów. Po prostu trauma wynikająca z błędu szkoły chyba. 

Dziś jest: Dzień Ochrony Środowiska, Światowy Dzień Środowiska i Święto Centralnego Węzła Łączności MON im. płk. prof, Kazimierza Drewnowskiego

Pozdrawiam! 

niedziela, 4 czerwca 2017

Wizyta. Plan.

Jutro mam umówioną wizytę kontrolną u naszej pani stomatolog. Idę przy okazji problemu z zębem Rodzicielki, w sumie nie za bardzo by mi się chciało w inny dzień. 

W planie mamy jeszcze zakup GPS-a, bo od 11 czerwca siedzimy w górach przez dwa tygodnie. A chcemy do Czech się wybrać, to taki sprzęt się przyda w aucie. 

Dziś Legia gra z Lechią Gdańsk, śpiew kibiców jest o wiele bardziej słyszalny niż zwykle. I też jakby więcej aut w okolicy jest. 

Dziś jest: Dzień Drukarza, Dzień Demokracji i Międzynarodowy Dzień Dzieci Będących Ofiarami Agresji

Pozdrawiam! 

sobota, 3 czerwca 2017

Działkowo.

Mimo wszystko próbujemy jednak wyciskać z tej działki naszej pozytywy. Niby dziś było w porządku, jednak koło 13 przyjechali sąsiedzi i znów zaczęli hałasować kosiarką spalinową. Na szczęście po niedługim czasie problem ustał. 

Dziś jest: Dzień Dobrej Oceny i Dzień Savoir-vivre

Pozdrawiam!  

piątek, 2 czerwca 2017

Lekki chaos. Łazienki.

Dziś okazało się, że Staruszek zapomniał przedłużyć tzw. ,,kartę mieszkańca" uprawniającą do parkowania w wyznaczonych miejscach przez rok (abonament taki). I wyszło na to, że musiał załatwić tą kartę i zapłacić mandat za brak opłaty za parkowanie. Ale teraz już wszystko jest zapisane za rok z wyprzedzeniem. Żeby nie było chaosu więcej. :) 

Z Rodzicielką z kolei podjechałem do Łazienek, gdzie posiedzieliśmy jakieś trzy godziny. 

Na uczelnię mam do zrobienia nowy kazus, tym razem z ubezpieczeń. 

Dziś jest Dzień bez Krawata

Pozdrawiam!