czwartek, 6 kwietnia 2017

Deszczowo. Pół na pół z planami.

Dziś pogoda wymęczyła mnie do granic, deszcz pada niemal od rana, teraz czarne chmury za oknem wiszą. Masakra jakaś. Na szczęście pojechałem ze Staruszkiem na Pragę do sklepu, kupiliśmy odżywki na rower dla mnie, nie było pulsometrów za to w dobrej cenie, poza tym zrobiliśmy pierwsze zakupy na Święta.

Po południu miałem z kolei spacer nie planowany, bo Rodzicielka zapomniała skierowania na badanie i musiałem je donieść. Jak wracaliśmy przeszedł koło nas pan Stanisław Tym. Mieszka niedaleko nas, ostatnio nie widzieliśmy go, dlatego się ucieszyłem. Chociaż trzeba powiedzieć, że widać już po nim jego wiek, ale mimo to sprawiał wrażenie ciągle pozytywnie nastawionego do świata człowieka. Także taka sytuacja. :)

Dziś jest Światowy Dzień Sportu oraz Święto Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Pozdrawiam!

6 komentarzy:

  1. Deszcz.
    Mnie też dziś sponiewieral.
    Ooookroooopnie .
    Po tym jak nas pogoda rozpiescila Ostatnio ciężko pogodzić się z obecna aura .
    Aaale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ! Będzie piękna Zielona trawka.
    Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj deszcz pada. I śnieg także. Nawet powiem, że była śnieżyca. Ale kwiecień ma to do siebie, że nic się nie utrzyma. Więc nie ma śladu po śniegu. I wszystko będzie piękne, zielone i świeże :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. uczuciowesmaki6 kwietnia 2017 22:58

    Zaiste pogoda dziś była do d..y :-/
    Szkoda, że nie widać pana Tyma w nowych produkcjach bo ostatnio to widziałem go chyba jakieś 2 lata temu w reklamie.
    Pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś też jest zbliżona pogoda. Przynajmniej u mnie. Masakra z lekka już.

      Ja widziałem go ostatnio w kabarecie na Polsacie, w tym ,,Kabaret na Żywo". Tylko nie wiem czy jego występ z taśmy nie poleciał w sumie.

      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. I mnie ta pogoda sponiewierała okrutnie. W Słodyszkowie sypnęło nawet gradem i to niezłej wielkości. Oby dziś była łaskawsza. Chcę słońca!
    Nasze plany dziękują za uznanie:) a z Warszawą to na poważnie:) Byłyśmy w sierpniu w ub.roku ale nie dałyśmy rady zrealizować założonego planu:) konieczna więc jest powtórka:)
    Nie, te kryminały to nie był Nesbo więc na temat jego pisaniny nie potrafię się wypowiedzieć.
    Miłego piątku!

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna sytuacja i to przy niepogodzie :) już niedługo znowu ma być cieplej. słoneczniej. tez na to czekam.

    OdpowiedzUsuń