niedziela, 11 czerwca 2017

Przed wyjazdem. Mały sukces.

Ucieszyłem się dziś dość znacznie jak okazało się, że mam 3.5 z tego kazusu z ubezpieczeń. Oznacza to, że mam już dość blisko do końca studiów podyplomowych. 

Jutro jedziemy w okolice Karpacza, z Siecią raczej będzie kłopot, dlatego najpewniej napiszę coś dopiero za dwa tygodnie, po powrocie już. 

Dziś jest święto: BOR, Dzień Stylisty Paznokci, Międzynarodowy Dzień Falafela i Dzień Komornika Sądowego

Pozdrawiam!

14 komentarzy:

  1. W Karpaczu w majowy długi weekend był mój syn, było zimno, leżał śnieg, ze Śnieżki ledwo wrócili i kupili sobie nauszniki, żeby im uszy nie odpadły :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Udanego wyjazdu! I gratuluję oceny :) pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. uczuciowesmaki11 czerwca 2017 22:36

    To Ty już nie tylko mister magister ale jedną nogą
    "Master of reasecuration" ;-)))))))))))
    Pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Chyba na taki poziom jeszcze nie jestem gotowy.

      Ano trochę laby miałem, nie przeczę, nie świętowałem pewno ważnych i dziwnych dni, ale cóż tak bywa. :D

      Cóż jako podmiot liryczny poświęciłem się całkowicie.

      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Życzę udanej wyprawy:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Miłego, dobrego wypoczynku i szczęśliwego powrotu; czekamy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A zdeptaj te Karkonosze, Piotrze, do suchego pieprzu!
    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  7. Karkonosze😍😘pięknie. Góry to potęga. Czerp siły😂😘😍
    zolza73.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja dzisiaj właśnie w samym środku sesji... byle do lipca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super odpoczynku :) Chociaż chyba już po?

    OdpowiedzUsuń
  10. uczuciowesmaki22 czerwca 2017 21:51

    Dziś Dzień Bez Majtek a mister magister bimba ;-)))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniałego wypoczynku i mnóstwa pozytywnych niezapomnianych wrażeń!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń