czwartek, 8 czerwca 2017

Po zakupach.

Udało nam się kupić tego GPS-a, do tego Rodzicielka nabyła buty dla siebie i Staruszka, ponadto wybrała dla siebie jeszcze parę kreacji na lato. Ja jak zwykle właściwie wybrałem płyty. Pantera- ,,Far Beyond Driven" i Black Sabbath ,,The Dio Years". Uwielbiam głos Mistrza Dio, to najlepsze co mógł zostawić po sobie (poza pamięcią o nim). Podobnie jest w sumie z gitarzystą grupy Pantera. 

Na przystanku usłyszałem ciekawą rozmowę na temat wina Amarena, jeden pan (tak zwany smakosz) zachwalał drugiemu ten trunek, zaznaczył przy tym, że najlepiej kupić Amarenę brzoskwiniową. Jak dla mnie super goście, a z ich opowieści pewnie można by stworzyć parę książek. :) 

Dziś jest: Dzień Informatyka, Światowy Dzień Oceanów i Dzień Cyrku bez Zwierząt

Pozdrawiam!

6 komentarzy:

  1. To jesteś mało wymagający na zakupach, a takie przystankowe dialogi są super.
    Popieram cyrk bez zwierząt!

    OdpowiedzUsuń
  2. uczuciowesmaki8 czerwca 2017 20:47

    Rycerze spod znaku siarkowca i berbeluchy to całkiem inna kasta społeczna. Onegdaj w blogowni poświęciłem im nawet jeden tekst bo uznałem, że zjawiska nie można marginalizować lecz warto utrwalić dla potomności ;-)))))))))))))))
    Pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to zupełnie innym wymiar wszystkiego jest. I faktycznie warto uwieczniać takie momenty jak ja miałem, bo kiedyś może ich już nie być. Choć w sumie to nie wiem czy dobrze myślę. Oni to chyba zawsze będą. :)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Mnie także czekają zakupy, ale tak się rozleniwiłam na wczasach, że nie chce mi się z domu ruszać. Sporo tych zakupów robicie - żartuję !
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Amarena o smaku brzoskwini? Nowość jakaś:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zakupy, lubię! Nie dziwię się mamie, że skorzystała z okazji!
    Wybieram dzień informatyka, bo często korzystam z ich usług.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń