wtorek, 7 sierpnia 2018

Mała zmiana.

Byłem dziś u fryzjera i znów się nieco zmieniłem. :) Wróciłem do bardziej odpowiedniego na lato wyglądu. Poza tym podobno właśnie przez głowę najwięcej ciepła ucieka, a teraz jest to wyjątkowo ważna sprawa. 

Dziś polecam: Snow Patrol (indie rock, rock alternatywny), Soft Machine (rock progresywny, jazz-rock) oraz Sonata Arctica (power metal, metal symfoniczny, heavy metal, metal progresywny). 

Pozdrawiam!

9 komentarzy:

  1. Wielka szkoda, że nie wrzuciłeś fotki. Mogłabym sobie popatrzeć na młodego przystojniaka(w moim wieku już tylko tyle zostaje).:-))))) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Młody Pan przywołał nazwisko a właściwie dwa nazwiska i zapamiętany przeze mnie kontekst tych nazwisk. We mnie zapamiętane jest wykorzystanie dziewczyny a potem wyrzucenie . Dokładnie tak jak robi autorytet chłopca, z każdym człowiekiem. Wykorzystać i wyrzucić ...
    Zeszmacenie mediów odbywa się z dziwnych , nieracjonalnych powodów.Logicznym by było by media odnosiły się do średniej poziomu ludzkości bo takich jest najwięcej . To by zapewniało największą oglądalność, poczytność słuchalność ale jest inaczej . Oferta celuje w dół.Dlaczego, po co. Jest jedno wytłumaczenie , moim zdaniem, dziennikarze nie wznoszą się najczęściej ponad swój poziom a grupa docelowa ma to usprawiedliwić.
    Używam , czasem nieparlamentarnych słów, ale mam nadzieję Pan Młody dostrzega moje starania by stawało się to w uzasadnionych przypadkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pan Wojciech Mann, ma na koncie swojego życia komunizm, potem komunizm z ludzką twarzą, potem różne turbulencje, potem Solidarność, stan wojenny, demokracje, a wreszcie parodie demokracje ale nie przypominam sobie by miał tytuł mędrca, proroka , czy może kogoś podobnie mądrego i nieomylnego. Oczywiście w kontekście pogrzeb, który miał miejsce dzisiaj i …jak zazwyczaj staram się nie wchodzić w ostatnie pożegnanie tak tutaj… Pan Mann mnie sprowokował, potem poprawiła pani Środa mówiąc ,że Kory już nie ma a jednak jest …przepraszam ale dawno mnie tak nikt nie rozbawił. Nie ma . Nie istnieje. Ze śmiercią jest koniec i kropka a tu przemowy do …do kogo w takim razie. Może więc tak ustalić wersję- jest czy nie ma a może to po prostu żart był taki happening .

      Usuń
    2. Mnie dziwi to nagłe zwrócenie się w stronę Kory, jak żyła to właściwie od czasu do czasu ktoś z mediów się fatygował, by coś tam napisać małego. A teraz stacje radiowe i telewizyjne robią spektakl, do którego zapraszani są muzycy i razem z prowadzącymi wspominają Korę. Owszem, nic złego w tym nie ma, jednak należy wyważać pewne sprawy. To tak jak z przyznawaniem pośmiertnie medali, a jak człowiek żył to nikt o tym nie myślał.

      Z tym pogrzebem to tak jak wyżej chyba napisałem. Po prostu nagłe przypomnienie sobie o człowieku wśród innych osób, może tylko u niektórych to jakaś szczera sytuacja była.

      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Zimą ciepło ucieka, a latem smaży nam czaszkę niemiłosiernie...w te upały to nawet włosy kiepsko się mają:-(

    OdpowiedzUsuń
  4. Snow Patrol, Sonata Arctica... chłodem powiało;)
    Oby zmiana fryzury spełniła swoje zadanie;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak było długi czas, póki ktoś nie zrobił innego badania, które dowodzi, że ciepło najmocniej umyka z tej "końcówki" człowieka, która jest najsłabiej okryta.
    Zawinęli człowiekowi głowę i zostawili dłonie. Okazało się wtedy, że można spokojnie na podstawie tych badań ogłosić światu, że najwięcej ciepła ucieka poprzez palce u rąk.

    Fryzjera to ja mam w swoim lustrze. Ostatnio coraz częściej miałam dosyć włosów i znacznej ich części już się pozbyłam. Długie są chyba dla kobiet pałacowych.

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe, ja też wczoraj byłem u fryzjera. masakra z tą temperaturą :)

    Pozdrowienia! :)

    OdpowiedzUsuń