czwartek, 10 października 2019

Trochę działań.

Czeka mnie trochę działań związanych z badaniami lekarskimi na staż. Udało się znaleźć taki termin, by 15 października mieć już gotowe wszystko. Jutro zaliczam pierwszą część badań, reszta w poniedziałek. Wtedy też chcę pojechać do miejsca stażu, by oddać dokumenty i spytać się jeszcze o szczegóły. 

Żeby było ciekawiej jutro przywożą nam kuchenkę, podłączają ją, a starą zabierają ze sobą. Do tego jeszcze planujemy oddać magiel do pralni i odebrać wypraną kapę. :D Nagrodą będzie dla mnie obiad w nowym wietnamskim barze niedaleko nas. Muszę powiedzieć, że w porównaniu z moją poprzednią ulubioną miejscówką wypada to nowe miejsce o wiele lepiej. Dania są mniej tłuste, kucharz dodaje też zieleninę (całkiem ważna dla organizmu, poza tym fajny smak daje). Nawet kiedyś właściciel widząc jak pochłaniam wieprzowinę z sezamem spytał się czy dobre, to bez cienia fałszu powiedziałem, że bardzo dobre. ^_^. 

Pozdrawiam!  

10 komentarzy:

  1. To termin jest tuz-tuz, masz 5 dni na zalatwienie. Trzymam kciuki, zeby sie powiodlo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Grunt, to być zadowolonym z pracy i robić w życiu to, co się lubi😀
    Powodzenia, pozdrawiam🙋

    OdpowiedzUsuń
  3. To chyba sporo tych badań, ja nie cierpię okresowych w medycynie pracy, okropność!

    OdpowiedzUsuń
  4. Osobiście lubię takie napięte grafiki, lubię być zajęta, więc to wszystko brzmi mi pozytywnie. :) A jaka nagroda! Smacznego zatem. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O ja też mam swoje ulubione knajpki. Wraca się do nich z wielką chęcią :) Powodzenia z badaniami, bo wiem że to masakra.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hello
      książki antykwariat."Historia literatury bizantyjskiej"O.Jurewicz.
      Wit.

      Usuń
    2. Brzmi poważnie taki tytuł. Chociaż czasem mam chęć na poważne lektury. :)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Mam nadzieję, że badania pójdą zgodnie z oczekiwaniami.
    Pozdrawiam mocno

    OdpowiedzUsuń
  7. Współczuję. Nienawidzę wiedzieć u lekarzy. Uwielbiam jedzenie w wietnamskich knajpkach. U nas jest jedna bardzo dobra. Duże porcje w dobrej cenie.

    OdpowiedzUsuń