czwartek, 23 marca 2017

Ratowanie ministra. Wizyta w muzeum.

Dziś sąsiad z góry zamówił ekipę do wymiany okien. Od razu polecił nam wyjść na parę godzin. Zdecydowaliśmy się więc na wyjście do MN. Obejrzeliśmy sobie wystawę drzeworytów z Japonii, nieco innych niż ostatnim razem oglądałem ze Staruszkiem. Znów zakochałem się w tych dziełach sztuki. :) Po wszystkim zjedliśmy bardzo dobry obiad w restauracji muzealnej. 

Idąc do muzeum zauważyliśmy dużo autokarów, z których wychodzili leśnicy. Pewnie przyjechali bronić pana Szyszko. Jak dla mnie nieco masakra z czymś takim. 

Wysłuchałem wczoraj ostatniej płyty Horrorscope- ,,Pictures of Pain". Muszę powiedzieć, że lubię tak grany trash metal, bowiem poza klasycznymi zagrywkami dla gatunku była wielka dawka melodii. Poza tym instrumentaliści i wokalista nieźle współpracują. Daję 8,5/10. 

Pozdrawiam!

2 komentarze:

  1. Jak dorwiesz jakąś ciekawą płytę z, w miarę, melodyjnym metalem symfonicznym to daj cynk, długo nie słuchałam nic z tej półk. A czasu na szukanie nowości po youtubach nie mam, niestety...
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uczuciowesmaki24 marca 2017 22:37

    Ministra nic już nie uratuje. Zjedzą go korniki albo turkucie podjadki ;-)))))

    OdpowiedzUsuń