niedziela, 5 marca 2017

Ciepło. :)

Moja percepcja świata zmienia się z zimowej na wiosenno-letną. :) Dziś było tak ciepło, że siedzenie na ławce w parku sprawiało dużo radości. Nawet chciałem Rodziców wyciągnąć do Łazienek, jednak Rodzicielka przekonała mnie, że w weekend to słaby pomysł. 

Coś wspominają o ochłodzeniu, mam nadzieję tylko, że nie będzie padać. Bo deszczu nie lubię najbardziej chyba ze zjawisk pogodowych. 

Dziś świętujemy z okazji: Dnia Teściowej, Dnia Dentysty i Dnia Geodety

Pozdrawiam!

5 komentarzy:

  1. uczuciowesmaki5 marca 2017 18:18

    Nnno, teściowa jest jak indianin, dobra kiedy martwa ;-)))))
    Pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D I to połączenie jeszcze z dniem dentysty, powalające.

      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. my też w ten weekend spędziliśmy mnóstwo czasu na świeżym powietrzu :) pogoda dopisywała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak dziś pogoda była cudowna :) i tez niestety obiło mi się o uszy, że znowu ma być chłodno, a szkoda :/
    No cóż.... jak się nie ma co się lubi...
    Pozdro ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Same dobre święta:) Teraz u nas pada deszcz, ale niewielki. Tu, na południowej granicy, jest dużo cieplej niż w Warszawie. Zauważyłam, że mieszkam w regionie, gdzie jest specyficzny mikroklimat. Góry niedaleko, a jednak tu jest cieplej i mniej opadów.
    Łazienki w niedzielę są przeważnie zapchane. Kiedy bywałam w Warszawie, chodziłam do nich przez w dni tygodnia. Jedynie koncerty chopinowskie zaliczałam w niedzielę. Stawałam trochę dalej, wśród drzew i mogłam spokojnie sobie słuchać.

    OdpowiedzUsuń