środa, 8 lutego 2017

Rozwiązanie. Mały sukces.

Byłem dziś ze Staruszkiem u tego lekarza w przychodni. Cewnik został zdjęty, ale wizyta kolejna za tydzień ma być i tak w przychodni. Muszę powiedzieć, że się nam udało, bo do przychodni podwiózł nas brat stryjeczny Staruszka. Potem odstawił nas przy aptece, bo trzeba było kupić parę leków. A stamtąd blisko do domu już było. 

W kwestii programowania mam mały sukces na koncie. Napisałem dziś mini-program, który zachęca człowieka do podania mu liczby jakiejś, a potem zgodnie z zapisanym równaniem matematycznym przekształca tę liczbę. Super to było, jak zaczęło działać wszystko. :) Może to nie programowanie wahadłowca, ale dla początkującego ,,programisty" jak ja to spora rzecz. 

Dziś jest Święto Służby Więziennej

Pozdrawiam!

2 komentarze:

  1. uczuciowesmaki8 lutego 2017 20:05

    To klawisze dziś piją ;-))))
    No to jesteś już blisko programowania kosiarki ;-))))
    Jak człowiek dochodzi do czegoś sam to rzeczywiście cieszy.
    Pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie ci, którzy wiedzą o święcie tak. :)

      W sumie przydałaby się na działce u nas taka kosiarka.

      Jest to zupełnie inna radość, niż ta po dojściu do czegoś z ,,trzymaniem za rękę".

      Pozdrawiam!

      Usuń