poniedziałek, 27 lutego 2017

Prawie wiosna.

Dziś jak wybrałem się ze Staruszkiem na mini rajd do banku, na pocztę i do sklepu poczułem, że mamy prawie wiosnę. Prawie, bo jeszcze co jakiś czas zdarzał się zimniejszy powiew wiatru. Ale poza tym na Słońcu 20 stopni było, w cieniu coś koło 13. Czyli spełniają się moje życzenia chyba. 

Jutro Staruszek jedzie do Międzylesia, ma ustalić termin kolejnej kontroli tam, czy wszystko jest OK. 

Dziś jest Dzień Niedźwiedzia Polarnego, Światowy Dzień Organizacji Pozarządowych oraz Dzień Wiedzy o Anosmii (zaburzenia węchu, nabyte lub wrodzone). 

Pozdrawiam! 

2 komentarze:

  1. uczuciowesmaki27 lutego 2017 22:05

    Fakt, jakoś sympatyczniej od razu na świecie się zrobiło. Widziałem dziś klucz dzikich gęsi wracających z ciepłych krajów więc może wiosna nie zaśpi w tym roku :-)
    Mam nadzieję, że po kontroli będzie jak być powinno.
    Pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest źle jeśli o różne rzeczy chodzi. :)

      Też mam nadzieję, że wiosna pojawi się dość punktualnie. :D

      Pozdrawiam!

      Usuń