poniedziałek, 13 lutego 2017

Po małym problemie.

Dziś pojechałem na uczelnię załatwić mały problem jaki się rozwinął w listopadzie jakoś. Wtedy na wirtualnej uczelni zaczęły się pojawiać informacje, że nie dostarczyłem wszystkich papierów do zakończenia rekrutacji. Dlatego dziś postanowiłem się z tym rozprawić. Szykowałem się na jakieś burze nawet, ale wyszło szybko i spokojnie dość wszystko. Poza tym uświadomiłem sobie, że chyba dobrze mi na tej uczelni, polubiłem ten gmach i wszystko związane z nauką. Nawet w sobotę zastanawiałem się chwilę, czy nie zrobić doktoratu, ale sam siebie zgasiłem od razu. :)

Jeśli chodzi o Staruszka jest już lepiej, apetyt też wraca, więc pewnie w przyszłym tygodniu powinien w domu być już. 

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Radia.

Pozdrawiam!

3 komentarze:

  1. Ja tam jestem za tym ,abyś pomyślał nad doktoratem!

    OdpowiedzUsuń
  2. uczuciowesmaki14 lutego 2017 12:18

    A czemu nie? Magistrat już masz to teraz czas otworzyć przewód doktorski "O wyższości świąt Wielkiej Nocy nad świętami Bożego Narodzenia"(promotor - Jan Tadeusz Stanisławski) ;-))))))))
    Pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Temat musi nawet oględnie i szeroko łączyć się z administracją. :D Więc taki nie przejdzie chyba.

      To nieźle, też w sumie szybko zacząłem czytać książki wykraczające poza zainteresowania zwykłego dzieciaka. A SF też mnie dopadło, choć puściło niedawno.

      Co do tego wypadku to już tyle memów, przeróbek i wszystkiego co się da widziałem, że szok. Aż się lekko niedobrze robi od natłoku newsów o tym.

      Pozdrawiam!

      Usuń