czwartek, 12 września 2019

Dębki 5. Wejherowo.

Podjechaliśmy do tego miasta, bo pogoda znów sobie z nas robiła żarty. Raz było deszczowo, raz słonecznie. 

Byliśmy w Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki, pobliskim parku, a także przy jednej z kapliczek należących do Kalwarii Wejherowskiej. Ogólnie mówiąc polecam to miejsce, bo jest co robić. 

Pozdrawiam!

środa, 11 września 2019

Dębki 4. Nomadyzm plażowy.

Posiedzieliśmy w Dębkach na plaży, chociaż planowaliśmy pojechać do Wejherowa. Jednak pogoda poprawiła się na tyle, że trochę żal było poświęcić czasu na zwiedzanie. Nabyliśmy pół namiot, by siedzieć w nieco lepszych warunkach na plaży. Można powiedzieć, że to taki nomadyzm plażowy, sporo osób miało podobne ochrony przed wiatrem i gorącem. Problem pojawił się w momencie, gdy chcieliśmy złożyć osłonę naszą. Nie udawało nam się to zupełnie. Nawet poszliśmy do pani, która nam sprzedała to cudo. Zebrało się niemal konsylium złożone z naszej trójki, pani sprzedawczyni i jednego pana, co zajrzał do sklepu. Dopiero już w domu w Sieci znalazłem filmik wyjaśniający jak złożyć taki wytwór ,,wysokiej" techniki. :D 

Dziś polecam: Deviloof (deathcore), Die Krupps (EBM, heavy metal, industrial metal, rock industrialny) oraz Dies Irae (death metal).

Pozdrawiam!

wtorek, 10 września 2019

Dębki 3. Białogóra.

Podjechaliśmy do Białogóry, gdzie początkowo mieliśmy odpoczywać (jednak niemal z każdego miejsca na plażę było ok. 1 kilometra). Pogoda miała jednak inne plany, właściwie cały czas dość mocno padało. Ograniczyliśmy się do zwiedzenia części tej miejscowości z okna samochodu, zjedliśmy też całkiem dobre gofry wraz z kawą i herbatą. Na obiad planujemy spróbować jedzenia w takim prywatnym pensjonacie i na dziś to tyle by było. 

Rano zachwycałem się jaskółkami latającymi wokół sąsiedniego domu. Było ich bardzo wiele, siadały sobie na dachu, piorunochronie, po prostu coś niesamowitego. :)

Dziś polecam: Shokran (metal progresywny), Siege Of Power (death metal, trash metal, black metal) oraz Simple Plan (rock alternatywny, pop-rock). 

Pozdrawiam!

poniedziałek, 9 września 2019

Dębki 2. Pirat XXI wieku. Smędzenie się po okolicy.

Zapomniałem napisać co widzieliśmy wczoraj na plaży, w okolicy budy, która akurat była po sezonie składana. Wychodzi sobie najpierw jeden pan, podszedł do auta stojącego na plaży, coś tam patrzył. Po chwili dołączył drugi pan, przypominający posturą pirata, który długo w porcie siedział. A na jego ramieniu umieściła się zielona, żywa papuga. Szok i niedowierzanie po prostu. Wsiadł za kierownicę tego auta i pojechał. Po prostu pirat z XXI wieku. 

Smędziliśmy się nieco po okolicy, dwa razy chodziliśmy po plaży, dwa razy po lesie. Ogólnie obeszliśmy chyba całą północną część Dębek. Coraz bardziej mi się tu podoba. :) 

Dziś polecam: Alabama Shakes (rock, blues rock, southern rock), The Albion Band (folk rock, British folk rock) oraz Alfa Mist (jazz). 

Pozdrawiam!

niedziela, 8 września 2019

Dębki.

Dojechaliśmy do Dębek dość sprawnie. Miejscowość bardzo różni się od tych, gdzie do tej pory bywaliśmy. Jest nadzwyczaj spokojnie, cicho.

Byliśmy już na rybie smażonej (choć nie przepadam, ta bardzo mi podeszła), popatrzyliśmy na morze. Niestety trochę kropił deszcz, więc szybko wróciliśmy do naszego domku. W samym domku jest wszystko co potrzeba do szczęścia, można nawet gotować. :)

W planie mamy wyjazd do Gdańska, Wejherowa, ewentualnie do Władysławowa, gdzie będzie mój brat stryjeczny ze swoją mamą.

Pozdrawiam!

sobota, 7 września 2019

Przed wyjazdem.

Jutro jedziemy nad morze, do Dębek. Będzie to nasz pierwszy raz w tym rejonie wybrzeża. Ciekawe czy nam się tam spodoba. :)

Byłem dziś kupić sobie książki. W sumie to wyszło mi, że jestem już okrutnie nakręcony na nowe książki, względnie płyty z muzyką. Kupiłem pięć książek.

1. Andrzej Pilipiuk- ,,Karpe bijem", 
2. Norman Ohler- ,,Trzecia Rzesza na haju", 
3. Mayte Garcia- ,,The Most Beautiful. Moje życie z Prince`em", 
4. Barbara Mujica- ,,Frida", 
5. Ewa Ornacka- ,,Zrozumieć zbrodnię". 

Pozdrawiam!

czwartek, 5 września 2019

Wizyta.

Byłem dziś z Rodzicielką u Babci. Sytuacja od ostatniego razu nie zmieniła się specjalnie w żadną stronę. W sumie to dobrze i nie dobrze jednocześnie.

Jak wracaliśmy to w autobusie zaobserwowałem bardzo intrygującą gotkę. Wszystko miała dobrane idealnie, od makijażu w stylu ,,kocie oko" przez tatuaże, po charakterystyczne ubrania z koronkowymi wstawkami. ^_^ Jakoś ta subkultura kojarzy mi się z ludźmi, z którymi można porozmawiać na wiele tematów.

Dziś polecam: Vale of Pnath (techniczny death metal), Vampire Weekend (indie rock) oraz Venom Prison (death metal, hardcore). 

Pozdrawiam!

środa, 4 września 2019

Małe przygody. Niespodzianka związana z wyjazdem. Książki.

Dziś miałem małe przygody związane z odbiorem nowego dowodu. Pojechałem najpierw w stare miejsce, gdzie składałem wniosek. W międzyczasie usłyszałem czy przeczytałem w Sieci, że urząd zajmujący się dowodami przenosi się bardzo blisko mojego domu. Nie dostałem jednak żadnego maila z informacją, że dowód będzie sobie na mnie czekał w nowej siedzibie. Trochę się zmęczyłem tym chodzeniem z centrum do domu, ostatecznie jednak odebrałem dokument. Przez chwilę jeszcze martwiłem się czy w ogóle jest on w urzędzie, bo pani zajmująca się wydawaniem dowodów przez dłuższą chwilę nie mogła go znaleźć. Okazało się, że został pod złą literkę włożony. 

Dziś wyszło, że nad morzem dołączy do nas (na razie nie na 100% pewne) koleżanka Rodzicielki ze studiów wraz ze swoim partnerem. Cieszę się z tego powodu, bo na pewno będzie weselej jeśli dojdzie to do skutku. Nie mówiąc już o możliwości wspominania dawnych czasów. :) 

Przeczytałem dziś książkę o inteligencji w wiekach średnich (autor Jacques LeGoff). Dowiedziałem się wielu nowych rzeczy, choćby o przekształcaniu się wędrownych naukowców w osiadłych, nie mówiąc już o uzależnianiu uniwersytetów od polityki, religii itd. Książka warta jest polecenia. 

Za to książka ,,Świt średniowiecza" (autor Vito Fumagalli) rozczarowała mnie mocno. Całość została oparta właściwie na historiach związanych ze świętymi KK, o samym średniowieczu jest absurdalnie mało, właściwie to nie wiem po co autor próbuje wmówić, że jest to książka o średniowieczu. Ta książka jak dla mnie jest o żywotach świętych, a w tle jest jedynie w/w epoka. 

Dziś polecam: Clock Machine (rock, funk, rock alternatywny), Cool Kids of Death (rock alternatywny) oraz Darię Zawiałow (indie pop, rock).

Pozdrawiam!

wtorek, 3 września 2019

Planowany wyjazd. Poszukiwania kupca.

Zaplanowaliśmy wyjazd nad Bałtyk, od 8 do 19 września. To będzie taka spóźniona forma wakacji. :) 

Dziś byliśmy na działce, bo miał przyjechać chętny do zakupu naszej zielonej przystani. Do niczego wiążącego nie doszło, bowiem pan szukał nieco większego metrażu zarówno domku jak i działki. Mówi się trudno, nie ma co szybko tego robić, by potem nie było problemu jakiegoś. 

Pozdrawiam!

niedziela, 1 września 2019

Obserwacje.

Obserwowaliśmy we trójkę relację w TV z uroczystości związanej z 80. rocznicą wybuchu II Wojny Światowej. Dla mnie jak zwykle przy takich okazjach najciekawszy był ceremoniał wojskowy. Najpiękniejsze momenty to chyba te związane z umieszczeniem flagi naszej ojczyzny na maszcie. Wszystko tak pieczołowicie jest robione przez żołnierzy, cieszy oko i duszę. 

Po południu nad naszym miejscem zamieszkania dość intensywnie latał helikopter wojskowy. Pułap miał na tyle niski, że widać było jak żołnierze siedzą z wywieszonymi na zewnątrz nogami. W taki dość ciepły dzień jak dziś musiało to być miłe uczucie. :) 

Pod wieczór obserwowałem z balkonu kolumny jadące po Wisłostradzie, raz w tę, a raz w drugą stronę. Najliczniejsza składała się z 19 aut na sygnale. To też powoduje u mnie jakieś ciekawe, choć trudne do opisania uczucia. 

Pozdrawiam!