sobota, 2 czerwca 2018

Mała zmiana pogody.

Wczoraj wieczorem przyszła letnia burza, a te jak wiadomo bywają gwałtowne. Ta akurat więcej straszyła, choć deszcz chwilę popadał. Padało jeszcze nad ranem, a potem była już letnia pogoda. Muszę jednak powiedzieć, że temperatura spadła nieco, co pozwoliło mi zaczerpnąć oddech pełną piersią (nie wiem czemu przyszedł mi na myśl zespół Trzeci Oddech Kaczuchy). 

Dostaliśmy dziś ostatnie zaliczenie do zrobienia w domu, mamy zanalizować wyrok TK. Jutro z kolei na zajęciach prawdopodobnie zrobimy w grupach zadanie na ocenę. Nie wiem jak z tym będzie, bo są rozbieżne opinie, wykładowca mówi o konieczności pisania tego zaliczenia, a pani kierownik studiów mówi o wyborze jednego z trzech zaliczeń. Jutro wszystko się wyjaśni, jak zwykle. :) 

Pozdrawiam! 

10 komentarzy:

  1. u mnie burze i deszcz t tylko w prognozie pogody nic więcej
    słonce daje popalić choć dziś się chmura u mnie wieczorem pojawiła bardziej cukrowa niż burzowa może i do mnie przyjdzie deszcz bo burzy to nie chce bo się boje

    pozdrawiam bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. I pomyśleć, ile może zmienić pogoda. Mnóstwo, skoro po burzy przychodzi ochłodzenie i lżej się oddycha.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co racja, to racja. Pogoda może zmienić bardzo dużo w naszym samopoczuciu i nie tylko. Dziś trochę upał jakby osłabł ale nie odszedł.

      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. A my w Poznaniu widzieliśmy dziś piękny obraz - młodzi ludzie , absolwenci wyższej uczelni z rodzicami, przed gmachem Alma Mater pozowali do zdjęcia. Piękna uroczystość, (sami taką przeżyliśmy niedawno) wzruszające dla rodziców i studentów, absolutorium 2018:-)
    Te burze bardzo mało deszczu przynoszą...

    OdpowiedzUsuń
  4. Poniedziałek
    Dziecko zrobiło kupkę- zielona- o jaka piękna , zgodnym chórem zawyrokowały wszystkie panie ekspertki
    Wtorek
    Dziecko zrobiło kupkę- zielona- o jaka piękna , zgodnym chórem zawyrokowały wszystkie panie ekspertki
    Środa
    Dziecko zrobiło kupkę- zielona- o jaka piękna , zgodnym chórem zawyrokowały wszystkie panie ekspertki
    Czwartek
    Dziecko zrobiło kupkę- zielona- o jaka piękna , zgodnym chórem zawyrokowały wszystkie panie ekspertki
    Piątek
    Dziecko zrobiło kupkę- zielona- o jaka piękna , zgodnym chórem zawyrokowały wszystkie panie ekspertki
    Sobota
    Dziecko zrobiło kupkę- zielona- o jaka piękna , zgodnym chórem zawyrokowały wszystkie panie ekspertki
    Niedziela
    Dziecko zrobiło kupkę- zielona- o jaka piękna , zgodnym chórem zawyrokowały wszystkie panie ekspertki
    …żeby to tylko powiedziały przy odwiedzinach ale one wciąż i wciąż to zapisują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli chodzi o to, że jestem powtarzalny?

      Cóż, mam nadzieję, że po 15 czerwca zmienię swoje tematy na inne, choć nie obiecuję braku powtarzania się w nich.

      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Oj Młody , Młody. Zadrwiłam z komentatorów a nie z Ciebie.Proszę , tylko nie stawaj w obronę bo to nazbyt banalne.

      Usuń
    3. i błagam, przestań z tą pogodą bo mnie szlag trafi i rozbryzgnę Ci się na wycieraczce i będziesz musiał sprzątać.Chyba że mi wytłumaczyć co komu daje jęczenie na coś czego zmienić w żaden sposób nie można a wyjechać się nie chce.

      Usuń
  5. Jakaż Pani spostrzegawcza , rzuciła nowoprzybywającej już od dawna się przyglądająca.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie słońce króluje

    OdpowiedzUsuń